Potrzebne będą ci:

Prostota to niewątpliwy atut kuchni tyrolskiej. Treściwa i pożywna, miała wzmacniać nadwątlone ciężką pracą siły. Teraz z jej energetycznej mocy mogą skorzystać miłośnicy zimowych sportów, którzy chętnie uraczą się daniem z aromatycznymi serami prosto z okolic Tyrolu. Almkäse i Appenzeller – bo o nich mowa – stanowią zgrany i smaczny duet, który pełnię smaku zyskuje dopiero w połączeniu.

Czaniecki Makaron gotujemy al dente według instrukcji na opakowaniu. W międzyczasie roztapiamy na patelni masło i dodajemy pokrojoną cebulę z przyprawami, mieszając przez ok. 2 minuty. Następnie dodajemy mąkę i mleko, a po zagotowaniu trzymamy jeszcze przez ok. 3 minuty na małym ogniu, cały czas mieszając. Już po zdjęciu z patelni dodajemy starte sery – jednak nie wszystkie, część wykorzystamy do posypania zapiekanki. Na osobnej patelni podsmażamy pokrojony w kostkę boczek. Ugotowany makaron układamy w posmarowanym tłuszczem naczyniu żaroodpornym i dodajemy podsmażony boczek oraz cebulę. Zapiekankę pieczemy w temperaturze 180 stopni przez ok. 20 minut. Na 10 minut przed wyciągnięciem z piekarnika posypujemy górę zapiekanki żółtym serem. Zapiekankę podajemy udekorowaną natką pietruszki.

Tyrolski tandem

Menu: