Wegański Czaniecki wg przepisu Piotrka Pyrchały

- Dla całej rodziny, Kuchnia indyjska, Nasze przepisy, Tasiemki, Wegetariańskie

Potrzebne będą ci:

  • 1 opakowanie Czanieckiego Makaronu typu durum, najlepiej Pappardelle
  • 250 g żółtej fasolki
  • około 10-12 młodych korzeni pietruszki
  • 1 papryczka chilli
  • 3 duże ząbki czosnku
  • około 6 łyżek ziarenek słonecznika
  • ćwierć opakowania rukoli
  • 1 mała puszka mleczka kokosowego
  • 1 łyżka kurkumy bądź przyprawy curry np. masala.
  • oliwa z oliwek albo olej rzepakowy
  • sól kamienna/morska (moja ulubiona to różowa sól himalajska)

Projektant mody, znany pod pseudonimem BoBear uczestnik II edycji programu „Project Runway”. Kto by przypuszczał, że prywatnie uwielbia gotować? Na Festiwalu WszechSmaki zaskoczył wszystkich, przygotowując wegańską potrawę na bazie makaronu i sezonowych warzyw. – Warzywa, tak jak makaron lubię al dente, bo wtedy najlapiej smakują i zachowują wartości odżywcze – mówi Piotrek. Polecił naszej uwadze ideę ruchu slow food, bo przecież jesteśmy tym, co jemy. Warto mieć tego świadomość, dlatego zachęcamy do spróbowania potrawy wg jego przepisu, inspirowanej właśnie slow food!

Składniki:

Piotrkowi wcale nie było łatwo stworzyć ten przepis, bo jak sam przyznał – w kuchni zwykle improwizuje. – Warto bawić się smakami i próbować nowych rzeczy. Najlepiej zaopatrzyć swoją kuchnię w spory arsenał nowych przypraw unikać gotowych mieszanek, które często zawierają dodaną sól oraz konserwanty – mówi. Warto łączyć smaki np. słodko-kwaśny, słodko-ostry itd. Zaczynamy od ugotowania Czanieckiego Makaronu typu Pappardelle. Koniecznie al dente – makaron zachowuje wtedy wszystkie właściwości smakowe i nie rozpada się na talerzu. Po ugotowaniu należy obficie przepłukać makaron w zimnej wodzie i odstawić na bok.

W międzyczasie na patelni prażymy ziarenka słonecznika, co chwilę mieszając, bo gdy się przypalą to gorzknieją. Zarumienione ziarenka odstawiamy na bok i na tę samą patelnię wlewamy 3-4 łyżki oliwy, dodajemy poćwiartowaną fasolkę oraz pietruszkę – małe korzenie kroimy na 4-6 części. Piotrek woli grubo pokrojone warzywa, ponieważ wtedy się szybko nie rozgotowują i zachowują głębię smaku.

Warzywa odrobinę doprawiamy solą himalajską, która zawiera sporo minerałów – jest ich ponad 80! To one nadają jej różowy kolor. Gdy warzywa nieco się zarumienią, należy dodać puszkę mleczka kokosowego. To wegańska alternatywa dla śmietany. Dodajemy kurkumę i posiekaną papryczkę chilli oraz czosnek zgnieciony nożem i dość grubo posiekany.

Na średnim ogniu, przez ok.10 min doprowadzamy do odparowania mleczka kokosowego. Na koniec dodajemy makaron do warzyw na patelni, mieszając całość. Dodajemy soli według własnego uznania. Przed podaniem makaron posypujemy prażonym słonecznikiem i świeżą rukolą. Smacznego!

Menu: