Wywiad z Kreatorem Smaku

- Garść wiedzy, Wywiad

Pozytywnie zakręcony kucharz i vloger, który swoją pasją do gotowania zaraża całe rzesze kulinarnych łasuchów. Poznaliśmy go na Instagramie i od razu pomyśleliśmy: to jest gość z pasją! Nasza znajomość szybko przeniosła się do off-line’u, gdyż Michał zaprosił nas na swój Festiwal Kulinarny Kreacje Smaku w Jastrzębiu-Zdroju. Sprawdźcie, co łączy kucharza ze spowiednikiem, co jada na śniadanie Prezydent Lech Wałęsa, jakie wpadki zdarzają się podczas kręcenia odcinków Kreatora Smaku i co wspólnego mają Czanieckie niteczki z hotelem Burj Al Arab w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Zachęcamy do lektury!

1-DSC_00281

Czanieckie z pasją: Twoje CV jest naprawdę imponujące. I zaskakujące! Jak to się stało, że byłeś szefem kuchni, executive chef podczas obchodów Diamentowego Jubileuszu Panowania jej wysokości królowej Elżbiety II? Michał Bałazy: Wszystko zaczęło się 8 lat temu, wtedy poznałem moich przyjaciół Tomka i Marka, właścicieli Restauracji i hotelu pod Raciborzem. Dzięki wzajemnej sympatii i pasji nie tylko do kuchni, postanowiliśmy stworzyć własny team kulinarny. Dzięki kontaktom w świecie jeździeckim, poznaliśmy właściciela Czeskiego Klubu Polo – Naveeda Gilla, który był organizatorem eventu. Wyjaśnił nam czego oczekuje on i najważniejsze osoby z otoczenia królowej. Złożyliśmy ofertę, komisja rozpatrzyła, decyzja była pozytywna 🙂 Nie do końca wierzyliśmy, że to, co się dzieje jest prawdą, ale kilka tygodni później nie musieliśmy się szczypać w ramię!

1-DSC_0194

Byłeś również kucharzem dwóch prezydentów Polski: Lecha Wałęsy i Aleksandra Kwaśniewskiego. Jak to jest z ich dietą – czy możesz nam zdradzić, jakie dania składały się na ich jadłospis? Wbrew pozorom prezydenci nie sa wcale tak wymagający, jak mogło by się wydawać. Oczywiście szanują zdrowie i dbają o to, by w diecie pojawiały się warzywa i owoce, a ziemniaki często zastępują makaronem czy kaszą. Prezydent Wałęsa uwielbia na śniadanie jajecznicę, ale uwaga z samych żółtek! Od pewnego czasu musiał mocno zmienić swoja dietę, między innymi porzucił ukochane słodycze. Prezydent Kwaśniewski z kolei je dużo warzyw i owoców morza, jest również miłośnikiem włoskiej pizzy na cienkim cieście i wszelkiego rodzaju makaronów.

BalazyM-7

No dobrze, a jak trafiłeś do kuchni następcy tronu w Bahrajnie, szejka Nassera bin Hamad Al Khalifa? Opowiedz nam o tym 🙂 Niestety w tym wypadku, związany jestem klauzulą poufności. Wybaczcie…

Będąc osobistym kucharzem szejka, na co musiałeś zwracać uwagę komponując menu? Przede wszystkim na jakość posiłków – świeżość produktów, z których przygotowywane były dania oraz rzecz jasna uwarunkowania kulturowe, odmienne od tych europejskich.1-DSC_0024

W dzisiejszych czasach kucharz to trochę, jak spowiednik. Nie wyznaje grzeszków swoich „wiernych” 🙂 Dlaczego tak niechętnie mówimy o tym, co jemy? Szczególnie, jeśli jesteśmy na diecie… Dieta to temat dość trudny, to ogromna zmiana dla organizmu przyzwyczajonego do pewnego funkcjonowania. Organizm zaczyna się bronić wprowadzając „ofiarę” w stany depresyjne – generalnie nie chce nam się rozmawiać nie tylko o jedzeniu, znajomi kojarzą się z kilokaloriami, a najlepszym przyjacielem człowieka jest wtedy sen. By zmienić tę sytuację, należy włączyć w codzienny tryb życia sport lub chociażby spacery. Oczywiście nie każdemu to pomoże i nie jest to lekarstwo na wszystko. Do diety trzeba podejść długofalowo. Ja dwa razy popełniłem ten błąd – straciłem 30 kg za pierwszym razem i 35 kg za drugim, by w kilka miesięcy odzyskać kilogramy i… siebie.

Jaką rolę pełnią w naszej diecie makarony? Ogromną! Makaron jest znakomitym źródłem węglowodanów, które rozkładają się stosunkowo długo. Jedząc pasty, zapewniamy sobie przyjemne uczucie sytości na co najmniej 3 -4 godziny. Makarony zawierają cenny dla organizmu błonnik, należny jedynie pamiętać by ich nie przegotowywać. Najzdrowszy i najsmaczniejszy jest makaron ugotowany al’dente. Mój sposób jest taki, że wyłączam makaron na 1 minutę przed czasem i odcedzam po upłynięciu wskazanego czasu. I oczywiście pamiętajmy, że na każde 100 g suchego makaronu potrzebny jest 1 litr wody.

[slideshow_deploy id=”1775″]

Ostatnio prawdziwą furorę robią pełnoziarniste. O co chodzi z tym błonnikiem i czy nasz układ trawienny toleruje go nieżalenie od wieku? Błonnik jest bardzo ważnym elementem diety, znajduje się w owocach, warzywach, ale także w pieczywie i makaronach. Makarony pełnoziarniste są świetnym sposobem uzupełnienia wartości mineralnych w diecie, nie zmienia to jednak faktu, że dobrze jest stosować produkty pełnoziarniste naprzemiennie z produktami tradycyjnymi. Jasny makaron również zawiera pożyteczne pierwiastki, choć w nieco zmniejszonej ilości. Należy też pamiętać, że czasem z wiekiem, pojawia się nietolerancja błonnika – poleca się wtedy spożywanie co najmniej 3 litrów wody dziennie.

Jaką kuchnię preferujesz, na pewno masz swoje ulubione potrawy – zdradzisz nam jakie? Od wielu lat głoszę niezmienną i stałą miłość do kuchni śródziemnomorskiej. Jestem totalnym miłośnikiem past i owoców morza. Moim ulubionym daniem jest tagliatelle z serkiem mascarpone i szynką prosciutto. Przygotowuję je co najmniej dwa razy w tygodniu 🙂 Bardzo lubię też spaghetti, które przygotowuje mój 8-letni synek Kacperek oraz świderki z truskawkami i śmietaną. Mmmmm o tak, tak!

Zdj. Kreator Smaku

Zdj. Kreator Smaku

Prowadzisz vloga Kreator Smaku, opowiedz nam skąd w ogóle wziął się pomysł na jego powstanie? Nie był to mój pomysł… Kreator Smaku jest wspólnym dzieckiem mojej skromnej osoby i OffOnAgency. To właśnie jej właścicielka, widząc w jakim tempie rozwija się moja kariera i jak kocham życie, kuchnię oraz ludzi, zadzwoniła do mnie z propozycją współpracy. Propozycja była na tyle interesująca że postanowiłem z niej skorzystać. Mija drugi rok kiedy jesteśmy razem i żyjemy jak dobre małżeństwo – rozwijamy się dwutorowo, a częścią wspólną jest vlog.1-DSC_0158

W trakcie kręcenia odcinków zdarzyły Ci się jakieś nieprzewidziane sytuacje? 🙂 Oj żeby to jedna 🙂 W Chorwacji zmasakrowała mnie fala, która miała uderzyć jakieś 2 metry dalej, a uderzyła prosto w moją mobilną kuchnię. Nie zapomnę również sytuacji podczas kręcenia odcinak na Eko Targu – w pewnym momencie (na wizji) podchodzi Pan i mówi : Dajże spokój, dychnij se trochę i chodź na jednego! (śmiech). Na Węgrzech pierwszy raz w życiu (pierwszy i ostatni) no wiecie… Palinka… Wstyd się przyznać – byłem bardzo grzeczny, tylko jakby zbyt wesoły 🙂

Czego możemy Ci życzyć? 🙂 Życzcie mi kochani, by nigdy nie brakowało dobrych ludzi w okół mnie. Bym zawsze był tak szczęśliwy jak jestem i abym kiedyś ugotował polski rosół z Czanieckimi nitkami na lądowisku dla helikopterów hotelu Burj Al Arab. To moje największe marzenie!

1-DSC_0149

Menu: